Zdrowie Pana Stanisława!

HomeRóżnościOpinie

Zdrowie Pana Stanisława!

Igrzyska Olimpijskie Londyn 2012 – program startów Polaków
Mistrzostwa Polski XCM. 9 września Bike Maraton w Wałbrzychu
Kij w szprychy #2 – Wybór trenera kadry MTB
Mistrzostwa Polski w maratonie MTB 2017
Rafał Hebisz (Trener kadry MTB): miniony sezon był najlepszy od 2013r

Nie jestem, co prawda taki stary by pamiętać czas kiedy to biegało się po ulicy z opornikiem przypiętym do klapy, ale moje pokolenie jest jedną nogą w “tamtej” epoce i czasem nasze rozumy pracują na tym poziomie abstrakcji, który wtedy obowiązywał. Chyba tylko dlatego czasem wobec spraw dziwnych jesteśmy obojętni. Są jednak sprawy tak dziwne, że nawet drobne się człowiekowi w kieszeni nie zgadzają. Absurd sięga poziomu komedii Stanisława Barei:

Rozumiem, że w piłce nożnej kadra jest budowana według pomysłu selekcjonera i to on decyduje, który zawodnik w danych okolicznościach będzie lepiej się nadawał do gry od innego, który “na papierze” jest lepszy. W kolarstwie mamy ranking UCI – dla mnie system zero jedynkowy. Różne trasy, różne warunki  i to suma punktów jest wypadkową bycia lepszym. Ktoś powie: “ale przecież defekty, upadki”. Trudno, taki jest sport! Jeśli Nino Schurter miałby defekt albo upadek w co drugim starcie, to nie byłby Nino Schurterem.

Aktualny trener kadry, (gdyby ktoś zapomniał – Rafał Hebisz) przy całej mojej sympatii do jego osoby, zdaje się nie istnieć. Powołania wyskakują niczym królik z kapelusza. Otwierasz wiadomą stronę, a tu nagle “o! Jest skład kadry”. Zawsze przy tego typu tekstach pojawia się głos, że takie słowa są krzywdzące dla zawodników powołanych. Może i są, ale jeśli idzie o kadrę na najwyższej rangi zawody – ME, MŚ, IO to taka osoba powinna potrafić spojrzeć ciut szerzej, że chodzi o wynik dla kraju itd…

Prawdę mówiąc, to piszę to tylko po to, by podziękować osobom odpowiedzialnym za sporą dawkę śmiechu. Dawno przestałem się przejmować tymi szachami, zostawiam to mojemu koledze Pawłowi. Dla mnie komedia trwa i pewnie jeszcze długo potrwa. Na ten temat pisać można by było wiele, ale chyba naprawdę nie warto…

Pisząc te wszystkie słowa mam cały czas w głowie obraz pewnej konkretnej osoby…..

COMMENTS

DISQUS: 0