Komentarze postartowe 51/2013 – PP CX Białystok

Komentarze postartowe 51/2013 – PP CX Białystok

Komentarze postartowe – 4(3)/2014 – Żagań
Marta Turoboś (Hurom Sławno Accent): “sygnałem do pogoni było “odrobiłyście 3 sekundy””
Marek Konwa (Real 64sto Leszno) – podwójne zwycięstwo w Sławnie
kolarstwo przełajowe puchar polski białystok 2014 andrzej kaiser patryk kostecki bartosz pilis wojciech halejack pawł baranek piotr rzeszutek

fot. Achromat Pracownia Fotografii Mariusz Mikulski Białystok

Puchar Polski w kolarstwie przełajowym – Białystok 

Bartosz Pilis – MGLKS Mexller Koziegłowy:

Trasa dość kręta, dużo nawrotów, zakrętów, trochę błota i sporo biegania. Od startu postanowiłem iść full i z czasem przekonać się co z tego będzie. Wszystko szło dobrze aż do 3 rundy, gdzie zaliczyłem upadek na przeszkodzie, a później było coraz gorzej. Brak roweru w boksie, czego się nie spodziewałem, zmusił mnie do jazdy na nie do końca sprawnym rowerze, a późniejsze zmiany roweru nie pomagały w dogonieniu chłopaków… Finałem było 3 miejsce, które udało mi się wywalczyć na dosłownie ostatnich metrach wyścigu. Lecz wygrał mój bardzo dobry kolega Kostek z czego BARDZO SIĘ CIESZĘ !

przełajówka kross prototype

Radosław Rękawek – Kross Racing Team

Pierwsze koty za płoty, czyli pierwszy wyścig przełajowy w tym sezonie za mną. Treningi wznowiłem dopiero z początkiem grudnia, więc forma jest beznadziejna, ale to nie jest teraz ważne. Trasa w Białymstoku jak zawsze bardzo fajna, pogoda też nie była najgorsza, szkoda tylko ze frekwencja słaba. Taki urok naszych przełajów. Jeśli chodzi o wynik to nie ma o czym gadać, był to dla mnie dobry trening. Dodatkowo był to test nowej zabawki, którą niedawno dostałem od Krossa, ale o tym może przy innej okazji.

kolarstwo przełajowe puchar polski białystok 2014 maciej jeziorski wkk warszawski klub kolarski

Maciej Jeziorski – Warszawski Klub Kolarski:

Przełaje zdecydowanie nie są moją mocną stroną. Traktuje te starty jako formę mocniejszego treningu. Na żaden wynik się nie nastawiam, choć oczywiście na wyścigu daję z siebie 100%. W Białymstoku jechało mi się całkiem przyzwoicie. Przez pierwszą połowę wyścigu czułem się fajnie. Później było już trochę gorzej. Ostatecznie dojechałem 10. Trasa fajna, pogoda przełajowa, organizacja ok – wszystko jak trzeba. Wyjazd udany. Prawdopodobnie dojadę ten sezon przełajowy do końca. Myślę, że to jest dobry sposób, żeby nie “zamulić” nogi podczas zimy.

[sociallocker id=”5931″][/sociallocker]

[srp widget_title=”Podobne wpisy” post_content_type=”excerpt” post_content_length_mode=”fullcontent” post_random=”yes” post_date=”no” category_autofilter=”yes” category_autofilter_single=”yes” category_exclude=”12″]

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0