Komentarze postartowe 51/2013 – PP CX Białystok

Komentarze postartowe 51/2013 – PP CX Białystok

Jolanda Neff z podwójnym złamaniem
Plan na weekend 41/2017
Barbara Borowiecka (TKK Pacific Nestle Fitness Team) po trzech startach w Belgii
Kalendarzowy updejt – dynia w piekle
Bartosz Mikler (Victoria Helman Sport) – XIII Bryksy Cross, Gościęcin
kolarstwo przełajowe puchar polski białystok 2014 andrzej kaiser patryk kostecki bartosz pilis wojciech halejack pawł baranek piotr rzeszutek

fot. Achromat Pracownia Fotografii Mariusz Mikulski Białystok

Puchar Polski w kolarstwie przełajowym – Białystok 

Bartosz Pilis – MGLKS Mexller Koziegłowy:

Trasa dość kręta, dużo nawrotów, zakrętów, trochę błota i sporo biegania. Od startu postanowiłem iść full i z czasem przekonać się co z tego będzie. Wszystko szło dobrze aż do 3 rundy, gdzie zaliczyłem upadek na przeszkodzie, a później było coraz gorzej. Brak roweru w boksie, czego się nie spodziewałem, zmusił mnie do jazdy na nie do końca sprawnym rowerze, a późniejsze zmiany roweru nie pomagały w dogonieniu chłopaków… Finałem było 3 miejsce, które udało mi się wywalczyć na dosłownie ostatnich metrach wyścigu. Lecz wygrał mój bardzo dobry kolega Kostek z czego BARDZO SIĘ CIESZĘ !

przełajówka kross prototype

Radosław Rękawek – Kross Racing Team

Pierwsze koty za płoty, czyli pierwszy wyścig przełajowy w tym sezonie za mną. Treningi wznowiłem dopiero z początkiem grudnia, więc forma jest beznadziejna, ale to nie jest teraz ważne. Trasa w Białymstoku jak zawsze bardzo fajna, pogoda też nie była najgorsza, szkoda tylko ze frekwencja słaba. Taki urok naszych przełajów. Jeśli chodzi o wynik to nie ma o czym gadać, był to dla mnie dobry trening. Dodatkowo był to test nowej zabawki, którą niedawno dostałem od Krossa, ale o tym może przy innej okazji.

kolarstwo przełajowe puchar polski białystok 2014 maciej jeziorski wkk warszawski klub kolarski

Maciej Jeziorski – Warszawski Klub Kolarski:

Przełaje zdecydowanie nie są moją mocną stroną. Traktuje te starty jako formę mocniejszego treningu. Na żaden wynik się nie nastawiam, choć oczywiście na wyścigu daję z siebie 100%. W Białymstoku jechało mi się całkiem przyzwoicie. Przez pierwszą połowę wyścigu czułem się fajnie. Później było już trochę gorzej. Ostatecznie dojechałem 10. Trasa fajna, pogoda przełajowa, organizacja ok – wszystko jak trzeba. Wyjazd udany. Prawdopodobnie dojadę ten sezon przełajowy do końca. Myślę, że to jest dobry sposób, żeby nie “zamulić” nogi podczas zimy.

[sociallocker id=”5931″][/sociallocker]

[srp widget_title=”Podobne wpisy” post_content_type=”excerpt” post_content_length_mode=”fullcontent” post_random=”yes” post_date=”no” category_autofilter=”yes” category_autofilter_single=”yes” category_exclude=”12″]

COMMENTS

DISQUS: 0