Red Bull Rampage, czyli MTB made in USA

Red Bull Rampage, czyli MTB made in USA

Szymon Godziek w najważniejszych zawodach freeride’owych – Red Bull Rampage 2018
Plan na weekend 41/2016
Red Bull Rampage 2017

Red Bull Rampage – można powiedzieć, że to kwintesencja połączenia amerykańskiej wizji sportu z “filozofią” redka. Jak to działa? Mniej więcej tak: w Europie szanujemy tradycje sportu, np. w rugby nie można podawać do przodu (chyba że wykopem). Amerykanie na to mówią fuck it – będziemy podawać do przodu i będziemy mieć zawodników o wadze 150 kg, którzy będą potrafili ośmieszyć połowę europejskich sprinterów swoimi osiągami.

mountain-biker-andreu-lacondeguy-goes-next-level-at-original-rampage-site

Firma z czerwonym bykiem robi to jeszcze inaczej. Kiedy Ty na swojego fejsbuka wrzucasz zdjęcia z Twojego pierwszego skoku ze spadochronem, wtedy Red Bull na swojego wrzuca zdjęcia Felixa skaczącego ze stratosfery. Kiedy Ty pokazujesz swoim znajomym jaki masz szalony film z wakacji, na którym skaczesz z dwu metrowej skały do wody krzycząc “YOLO”, wtedy w Red Bullu sobie myślą – “hmm, a może tak karzemy im skakać do wody z murów Dubrownika !?”

mountain-biker-andreu-lacondeguy-floats-a-flattie-with-only-half-his-body-connected-to-the-bike

I tak własnie narodził się Red Bull Rampage. Zasady ? “no, chłopaki u macie taką ścianę i szukajcie sobie drogi w dół” Podobnie jak narciarski i snowboardowy freerde. Zawodnicy muszą sami sobie znaleźć jak najszybszą trasę w dół. Oczywiście tutaj dochodzi pierwiastek USA, spektakularne triki i… upadki.

Do tego wszystkiego dochodzą ładne widoki okolic Virgin w stanie Utah. Wszystko to będziemy mogli zobaczyć na żywo. Początek relacji na RedBull.tv w niedzielę 13.10 o godzinie 21.00

[srp]

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0