Nawigacja, która zaplanuje dla Ciebie trening

Repiński i Łysek wygrywają w Rumi. Cykl Garmin MTB Series dla Banacha i Łysek.
Garmin podpisuje porozumienie o zakupie akcji w celu przejęcia Tacx
Startuje cykl Garmin MTB Series 2016
Najpopularniejsze nie tylko kolarskie GPS’y
Ruszyły zapisy na wiosenną edycję Garmin MTB Series 2018

No dobra, może nie do końca sama zaplanuje, ale i tak jest to spory krok naprzód jeśli chodzi o zróżnicowanie w treningach. Oczywiście można jeździć cały czas tą samą trasę poprawiając wynik, ale monotonia zabija każdą pasję. Dlatego też najnowszy produkt Mio – seria Cyclo może być bardzo pomocna. Urządzenie posiada funkcję “suprise me” czyli “zaskocz mnie” – polega to na tym, że podajemy czas i/lub dystans który chcemy pokonać, a nawigacja na podstawie wbudowanych map sama proponuje nam trasę.

Można odnieść wrażenie, że Mio Cyclo to próba ugryzienia rynku, który zdominowany jest dziś przede wszystkim przez Garmina. W zależności o wybranej wersji możemy mieć wbudowane mapy czy odbiornik ANT+. Mio Cyclo jest wodo i kurzoodporne (IPX7), a bateria powinna wytarczyć na 12 godzin pracy. Oczywiście do tego mamy także specjalny serwis internetowy do przetwarzania wyników treningów.

Niestety do chwili obecnej nie dostaliśmy informacji z agencji PR obsługującej Mio Europe w Polsce czy ta seria urządzeń zostanie wprowadzona na polski rynek.  I raczej nie ma się co spodziewać tego urządzenia u nas. Z prostej przyczyny – na dzień dzisiejszy mapy obejmują tylko zachodnią Europę i kończą się na Odrze i Nysie…  Może kiedyś.

Co sądzicie o o Mio Cyclo? Może zagrozić Garminowi?

 

Strona produktowa: http://eu.mio.com/en_eu/mio-cyclo.htm

COMMENTS

DISQUS: 0