Marta Turoboś i Łukasz Szymczuk Mistrzami Polski MTB XCE

Marta Turoboś i Łukasz Szymczuk Mistrzami Polski MTB XCE

Michał Pękala (AGH Cycling) – Eliminator MTB – Cieszyn
Iwona Kurczab (SGR Srebrna Góra) – Eliminator MTB – Cieszyn
Jacek Solarz (PSK Olimpionik Przemyśl) – Eliminator MTB, Przemyśl

Na starcie zameldowała się czołówka sprinterskiego MTB w Polsce czyli m.in. Marta Turoboś, Iwona Kurczab, Gabriela Wojtyła, Patrycja Piotrowska, Łukasz Szymczuk, Marceli Bogusławski, bracia Budzińscy, Borys Góral, Adrian Rzeszutko czy Oskar Pluciński. Również młodzież próbowała swoich sił w walce o tytuły. Na listach startowych znaleźli się młodzi zdolni czyli Agnieszka Szpocińska i Filip Matyjaszczyk.

Podstawą do rozstawienia w wyścigach eliminacyjnych była jazda na czas. Kilometrową rundę, najeżoną przeszkodami, wiodącą klimatycznymi uliczkami lubelskiego rynku najszybciej pokonali Marta Turoboś (Hurom LKK Luks Sławno Kellys Team) oraz Oskar Pluciński (Erkado Racing Team Kraśnik). W wyścigu towarzyszącym, który organizatorzy przygotowali dla zawodników nie posiadających licencji Polskiego Związku Kolarskiego, najlepszy czas osiągnął Przemysław Gierczak, notabene trener Marty Turoboś.

Wśród panów walka toczyła się między doświadczonymi zawodnikami a pokoleniem tych w dobrej formie i z perspektywami. Efektem tej walki był chociażby brak w finałowej czwórce Adriana Rzeszutko, a zawodnikiem z najdłuższym rowerowym stażem był Borys Góral (Kolarska Grupa Masters Kameleon Team). Walka o medale toczyła się niemal do samego końca, a kreskę najszybsi minęli w kolejności Łukasz Szymczuk (KKW Superior Wałbrzych), Oskar Pluciński (Erkado Racing Team Kraśnik), Marceli Bogusławski (Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team) i Borys Góral (Kolarska Grupa Masters Kameleon Team). W ramach wyścigu dodatkowego Eliminator MTB Lublin 2017 na podium zameldowali się Przemysław Gierczak, Bartłomiej Bereza i Przemysław Woźniak. Najszybszym Mastersem okazał się Dariusz Garwoliński a Juniorem Adrian Wawer.

Kolejny raz impreza w Lublinie pokazała wielki potencjał zarówno miejsca jak i konkurencji XCE. Tłumy widzów, wiele mediów, efektowna walka z trasą i rywalami. Niestety frekwencja wśród zawodników pozostawiała sporo do życzenia, ale na szczęście poziom sportowy był na bardzo wysokim poziomie.

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0