Kapusta się zgadza!

Kapusta się zgadza!

Zima na przednówku [PR]
Forma w proszku, w zielonym proszku
Bo nikt nie będzie mi w kaszę dmuchać!

Podobno było to w jakieś święto, późną jesienią gdy pogoda zachęcała jeszcze do wyjścia na rower ale drzewa i pola były już łyse. Jest to opowieść z Podlasia. Pewien kolarz wybrał się na dłuższą przejażdżkę ale nie wziął pod uwagę, że w niższych temperaturach paliwa starcza na krócej. No i na roztrenowaniu osiągi też są niższe niż w sezonie. Finał tej historii jest taki, że naszemu kolarzowi „zgasło światło” – głód zaczął w oczy zaglądać, kieszonki i bidon puste, zaczęło się ściemniać a do domu daleko . Dodatkowo otwartego sklepu brak a ssanie coraz większe. Co w tej dramatycznej sytuacji zrobił nasz kolarz z Podlasia? Najlepsze co było możliwe – stwierdził, że koniecznie musi coś zjeść bo inaczej nie dojedzie do domu. Niestety z racji pory roku na polach nie było już nic oprócz … kapusty. Przez następne kilkanaście minut kierowcy przejeżdżających samochodów obserwowali siedzącego w rowie kolarza łapczywie wgryzającego się w główkę kapusty. Pomogło, kolarz wrócił do domu cały i zdrowy i dziś opowiada tę anegdotę ku przestrodze.

Co takiego było w tej zwykłej kapuście? Takie pospolite warzywo, pogardzane, wyśmiewane bo „kapusta – głowa pusta”. Jednak wbrew temu krzywdzącemu powiedzeniu, kapusta zdecydowanie nie jest „pusta” jeśli chodzi o składniki odżywcze. To prawdziwa bomba witamin i minerałów. Już 100 g surowej białej kapusty (na przykład w formie surówki) dostarczy nam sporo wapnia, potasu czy magnezu oraz witaminy C, A i folianów. Tutaj jednak znacznie bogatsza będzie krewna kapusty czyli brukselka – prawdziwa bomba kwasu foliowego i beta karotenu, więc piękna cera po niej gwarantowana ;) Brukselka dodatkowo wspomoże nasze oczy bo ma sporo witaminy A i to przy niespełna 40 kcal w 100g, gdzie aż 5g to białko. Każda kapusta jest warzywem niskokalorycznym ale naturalnie kiszona wyjątkowo, bo 100g dostarczy nam jedynie 12 kcal i mnóstwo witaminy C – tak ważnej przy obecnej aurze.

brukselka2

Warto również wiedzieć, że surowe liście kapusty, dzięki zawartości substancji przeciwzapalnych świetnie nadają się na okłady na obolałe stawy i wszelkie opuchlizny. Na stłuczone kolano, lekko rozbite lub zgniecione i schłodzone w lodówce liście kapusty warto przyłożyć na noc (można lekko zabandażować aby się nie przesunęły) i rano obrzęk będzie znacznie mniejszy a nie będzie problemu z podrażnieniami naskórka, które często pojawiają się po zastosowaniu altacetu.

Doceńmy zatem kapustę, tym bardziej, że o tej porze roku jest jej pod dostatkiem.

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: 0