[PR] Maraton Kresowy na Tatarskim Szlaku

[PR] Maraton Kresowy na Tatarskim Szlaku

Ekipa Inter Cars ścigała się w górach!
Monotonia, a klawe życie…
Udany weekend startowy BCTR

[ I N F O R M A C J A   P R A S O W A ]

Po wyjeździe na Białoruś rywalizacja na Maratonach Kresowych wraca na Podlasie. Zapewne jednak zawodnicy zza wschodniej granicy stawią się licznie na starcie w Sokółce 5 sierpnia. Z Grodna do Sokółki jest niecałe 40km. Faworytami będą jednak zawodnicy z Litwy, którzy rok temu zajęli trzy pierwsze miejsca.

Na maratończyków czeka urozmaicona i malownicza trasa. Maraton Kresowy “Szlakiem Tatarskim” przebiega w dużym stopniu przez Wzgórza Sokólskie. Jest to pofałdowany teren, częściowo porośnięty lasami, z rozległymi, położonymi w dolinach łąkami. Wzgórza osiągają 230m n.p.m. Roztaczają się z nich rozległe i piękne panoramy, które na długo zostaną maratończykom w pamięci. Ukształtowanie terenu powoduje, że maraton w Sokółce dostarczy startującym wiele sportowej satysfakcji. Spora część trasy prowadzi po dzikiej w tym rejonie Puszczy Knyszyńskiej. Warto odkryć Sokółkę i otaczające ją pełne uroku tereny.

Maraton w Sokółce w pełni zasługuje na miano kresowego. Powiat Sokólski charakteryzują się wyjątkową różnorodnością narodowościową i religijną. Mieszkają tutaj wyznawcy prawosławia, katolicyzmu i Tatarów. Po innych mniejszościach, zamieszkujących niegdyś ten region – m.in. Żydach pozostały jedynie kirkuty. Świątynie i cmentarze różnych wyznań, kapliczki i krzyże charakterystyczne dla poszczególnych grup etnicznych stanowią nieodłączny element krajobrazu regionu.

We wioskach z charakterystycznym dla Podlasia i kresów klimatem, uczestnicy maratonu zobaczą wiele tradycyjnych, drewnianych wiejskich zabudowań. Odznaczają się one harmonią sylwetki i znakomitymi proporcjami. Bardzo często domy posiadają jeszcze bogato rzeźbione nadokienniki i narożniki. W niektórych wioskach spotkamy jeszcze słynne podlaskie brukowane ulice, które stwarzają niepowtarzalny klimat. Niestety w imię nowoczesności są zastępowane przez asfalt i polbrukowe chodniki.

Nie zmienia się na szczęście kresowa gościnność. W ubiegłym roku wyścig był rozgrywany przy wyjątkowo upalnej pogodzie. W wsi Boratyńszczyzna mieszkańcy z własnej inicjatywy zaimprowizowali dodatkowy bufet z wodą dla zawodników. W tym roku trasa została zmieniona w znacznym stopniu, ale organizatorzy nie wyobrażali sobie aby nie jechać ponownie przez tak gościnną miejscowość. Ponoć ekologiczne kubki papierowe już zostały dostarczone do Pani Sołtys.

Meta maratonu została zlokalizowana w ośrodku OSiR, tuż przy plaży nad zalewem w Sokółce. Dla kibiców oznacza to sposobność przyjemnego spędzenia czasu. Zapewne także zawodnicy po maratonie także z chęcią wskoczą do wody, gdyż zapowiada się bardzo ciepła, letnia pogoda.

Więcej informacji: www.maratonykresowe.pl

[dmalbum path=”/wp-content/uploads/dm-albums/2012_Kresowe_Sokolka_zapowiedz/”/]

COMMENTS

WORDPRESS: 0
DISQUS: